Off White Blog
Ekskluzywny wywiad z Julienem Tornare

Ekskluzywny wywiad z Julienem Tornare

Lipiec 4, 2020

Julien Tornare, dyrektor generalny Zenith

Potrzeba odwagi, by zrównoważyć ostrze noża sashimi tego, co jest możliwe w horologii, i to właśnie robi Zenith od kilku lat. Cóż, szczerze mówiąc, minęło już kilka lat, ale Zenith jest jedną z tych marek zegarmistrzowskich, w których jest to naprawdę skomplikowane, w ten słynny sposób na Facebooku.

Niedawno produkcja zapowiadała rewolucję w mechanicznym zegarmistrzostwie - nierzadka sprawa w szwajcarskim zegarmistrzostwie. Zenith przyjął nawet śmiałą mantrę pod magnetycznym przywództwem Jean-Claude'a Biver'a: przyszłość tradycji. Wiele marek zegarmistrzowych odważy się mówić, ale większość po prostu spokojnie odejdzie od centrum uwagi. Trzeba przyznać, że Zenith wywiązał się ze swojego motta i obietnic, dostarczając pierwszego nowego mechanicznego odskoku, odkąd Christiaan Huygens opracował sprężynę równoważącą w XVII wieku.


Na czele stoi Julien Tornare, mężczyzna, którego poznaliśmy kilka razy, odkąd przejął Biver w 2017 roku. Przy tej okazji był w mieście, aby świętować 50. rocznicę kalibru El Primero, na którą Zenith zorganizował wielką imprezę i zorganizował wystawę zatytułowaną „Gwiazda w czasie”, która zaangażowała publiczność, a także znawców. Wystawy takie jak ta w Ngee Ann City są niezwykle ważne, aby umożliwić społeczeństwu zapoznanie się z wewnętrznymi działaniami marek zegarków. Spotkaliśmy się z Tornare na miejscu i sprawdziliśmy kilka kwestii, które wcześniej omawialiśmy.

Jeśli chodzi o slogan, Zenith kilka razy patrzył w przyszłość zegarmistrzostwa - możesz nawet spojrzeć na Charliego Vermota ukrywającego sprzęt El Primero jako przykład myślenia przyszłościowego. Jak Zenith przypomina światu o tym wyjątkowym dziedzictwie?

Bardzo ważne jest, aby pokazać to tak, jak można doświadczyć, jak na naszej wystawie; tak jak by to było w naszej produkcji (w Le Locle w Szwajcarii). Możesz zobaczyć przeszłość, teraźniejszość i przyszłość! Miałem szczęście (w 2018 r.), Że miałem przy jednym stole osiem osób, które pracowały nad El Primero; najmłodszy urodził się w 1945 r., najstarszy w 1933 r. Opowiedzieli mi tyle historii o powstaniu ruchu; o pracy w Zenith w tym czasie. Wiesz, już wtedy mieli ducha rozruchu. Uświadomiłem sobie, że już wtedy mieli ducha innowacji i kreatywności.

Charlie Vermot


To właśnie robimy dzisiaj z Defy 21 i Wynalazcą; aby pokazać ludziom, że wprowadzamy innowacje i jesteśmy kreatywni. To nasza misja, nie tylko z powodu naszej przeszłości, ponieważ tylko powtarzanie przeszłości byłoby błędem. Nie, ponieważ ludzie szukają dziś produktu dynamicznego. Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że publiczność chce innowacji.

I to jest coś, co masz dzisiaj w Zenith Inventor, dzięki niesamowitemu oscylatorowi Zenith.

Musimy karmić przemysł, aby iść naprzód. Nowa generacja chce kupować zegarki od dynamicznych firm. Mocno wierzę, że pokolenie Tysiąclecia, jak są znane, nie chce takich samych zegarków, jak ich rodzice - jeśli to zrobią, kupią vintage, ale to inna historia. Chcą zegarków wyprodukowanych w XXI wieku na XXI wiek.

Wracając do tego, co powiedziałeś wcześniej o przedsiębiorczości, czy jest to coś oczywistego w produkcji Zenith w XXI wieku?

Tak, ale nie wystarczy to powiedzieć. Musisz stosować ducha rozruchu wszędzie w firmie. Nie wystarczy po prostu wyrazić to w zegarkach; nie da się osiągnąć (ducha początkowego), produkując zegarki na miarę XXI wieku. Staramy się stosować podejście 360 ​​stopni do innowacyjności. Na przykład, kiedy przejąłem obowiązki w 2017 r., Powiedziałem mojemu zespołowi, że jeśli chcą otrzymywać swoje premie - bez względu na wyniki firmy - muszą mi pokazać, że wdrożyli pięć innowacyjnych pomysłów. Dotyczyło to finansów, zasobów ludzkich - wszystko naprawdę. Jest to część tego, w jaki sposób (stosujemy ducha przedsiębiorczości) w całej firmie, aby doprowadzić do zmian. Jednym z przykładów jest to, że otworzyliśmy fabrykę na publiczne wizyty - byliśmy pierwszymi, którzy to zrobili. Innym aspektem jest partnerstwo z Bamford - jako pierwsi oficjalnie to zrobiliśmy.


Niektóre z narzędzi użytych do stworzenia oryginalnej El Primero, które zostały ukryte przez Charliego Vermota

Organizuję comiesięczne spotkania śniadaniowe z osobami obchodzącymi urodziny w tym miesiącu - proszę ich o nowe pomysły, sugestie dotyczące rzeczy, które możemy zrobić lepiej. Wszystkie te rzeczy przybliżają nas do zostania (firmą przedsiębiorczą). Jeszcze nas tam nie ma - Szwajcarzy są znani z tego, że są odporni na zmiany i są powolni… Mogę to powiedzieć, ponieważ jestem Szwajcarem (śmiech). Ale zdecydowanie przeszliśmy długą drogę, odkąd wszedłem na pokład.

Wcześniej powiedziałeś nam, że chcesz zmniejszyć liczbę referencji (SKU) w zakresie. Jak to leci?

Kiedy przyjechałem, mieliśmy 178 jednostek SKU, co spadło w porównaniu z 850 w erze (prezes Thierry Nataf przed Wielką Recesją). Chcę obniżyć to do 100 i już prawie jesteśmy.

Czy uważasz, że jest jeden najlepszy sposób na osiągnięcie sukcesu? Dla firmy takiej jak Zenith.

Nie, nie sądzę; zależy to oczywiście od rodzaju firmy. Jestem przekonany, że jeśli masz historię, musisz na niej oprzeć. Musisz rozważyć, kim jesteś i co robiłeś. Autentyczność jest ważna.Błędem jest myśleć, że obecne (młodsze pokolenie) interesuje się tylko celebrytami, marketingiem i tym podobne. Nie, ludzie chcą zrozumieć istotę kryjącą się za marką; chcą wiedzieć, czy cena jest odpowiednia, ponieważ są na to wrażliwi. Musimy więc pozostać autentyczni. Z dumą mogę powiedzieć, że 100% naszych zegarków ma mechanizmy produkcji Zenith i myślę, że musimy się o tym więcej dowiedzieć. Może w tej branży jest pięć marek, które mogą to powiedzieć.

Błędem jest myśleć, że obecne (młodsze) pokolenie jest zainteresowane tylko celebrytami i akrobacjami marketingowymi. Nie, ludzie chcą zrozumieć istotę marki

Z drugiej strony (w odniesieniu do historii i jej wierności) to, że masz historię, nie oznacza, że ​​musisz ją powtórzyć. Musisz wyrazić się we współczesny sposób - nie tylko w zegarkach, ale także w firmie, jak powiedziałem. Nie zdarza się to często w zegarmistrzach (szwajcarskich), ponieważ można spotkać dwie grupy: tych, którzy trzymają się blisko swoich korzeni, odtwarzają swoją przeszłość, zbyt wystraszeni, aby przejść do dalszej historii. Potem masz nowsze marki, które nie mają takiej historii, więc robią wszystkie szalone rzeczy, których chcą. Nie rozumiem, dlaczego Zenith nie może robić obu rzeczy (dla przypomnienia, Zenith już łączy w sobie elementy dziedzictwa, takie jak A384 z futurystyczną Defy 21).

Czy Zenith znalazł kolekcjonerów, którzy przestali lubić markę, i chcieli kupić zegarki?

Nie mogę wam powiedzieć, że zrobiliśmy to wszystko (zachęcanie kolekcjonerów do kupowania zegarków Zenith); zrobiliśmy część tego. Firma rośnie dla nas (co widzimy na podstawie liczb) i jest wiele pozytywnych opinii. Idziemy w dobrym kierunku. Nawet na takiej wystawie (nawiązującej do wystawy Zenith w Ngee Ann City), w sposób, w jaki informacja dociera do klienta końcowego, docieramy na miejsce, ale zajmuje to trochę czasu. Jean-Claude Biver, który jest znany z wielu wspaniałych rzeczy, ale cierpliwość nie jest jedną z nich - nawet on powiedział mi, że muszę być cierpliwy, ponieważ zajęło mu 10 lat, aby ustawić Hublot tam, gdzie jest. Każdego dnia koncentruję się na robieniu właściwych rzeczy, abyśmy mogli dotrzeć tam, gdzie chcemy być. Byłbym bardzo arogancki, gdybym powiedział (misja wykonana), ale czuję, że zmierzamy we właściwym kierunku.

Wcześniej wspominałeś, że Twoim zadaniem jest zrobienie ikony i że Defy 21 była tą ikoną. Jak to leci?

Linia Defy staje się ikoniczna. Dwa lata temu nawet nie istniał, ale teraz stanowi prawie połowę naszej sprzedaży. W tej chwili historyczny model A384 jest wizytówką naszego innowacyjnego ducha, kreatywności i dziedzictwa, inspirowanego przypadkiem z naszej przeszłości. Oczywiście pracowaliśmy nad tym, aby był bardzo współczesny. Linia Defy też musi się tam dostać; bycie bardzo dobrym wykonawcą biznesu i ikoną zajmuje dużo czasu. Ale do tego właśnie dążymy.

Zenith Deft Inventor

Co z Defy Inventor? Czy może to być kultowy zegarek, nawet jeśli będzie ewoluował w przyszłości?

To bardzo trudne do przewidzenia! Nawet najlepsze i najbardziej kompetentne umysły w branży zegarków nie odniosły dużego sukcesu w przewidywaniu ikon (śmiech). Nie zapominajmy, że kiedy El Primero zadebiutowało, było super współczesne. Powiedziawszy to, dlaczego nie? Defy Inventor ma wszystkie elementy. Jest wizualny, ponieważ ikony nie mogą być po prostu techniczne (lub mieć ukryte zalety techniczne). Ludzie mówią nam, że to fajny zegarek, ponieważ wystarczy spojrzeć na niego, aby zobaczyć - nie potrzebujesz 20 minut na wyjaśnienie powikłań.

Dzisiaj widzimy szalony popyt na niektóre stalowe zegarki sportowe. W jaki sposób tego rodzaju trendy wpływają na rzeczywiste zmiany w apetycie ludzi na zegarki?

Powiedziałbym, że istnieje trend we współczesnym stylu. Marki, które mają stylistykę tradycyjną w jednej linii, a w drugiej linii, która jest bardziej nowoczesna w swojej stylistyce, to ta współczesna zyskuje udział w rynku. Nawet szerszy rynek tak uważa, ponieważ właśnie poznałem bardzo kompetentnego (singapurskiego) detalistę, który powiedział mi, że trend na zegarki vintage już się skończył; na szczęście mamy Defy! Oczywiście zegarki naszego pilota wciąż są w stylu vintage, więc będziemy musieli nad tym popracować. Myślę, że ważne jest, aby pokazać, że pracujemy w kierunku współczesnego stylu.

Zenith El Primero Chronomaster

Jak myślisz, jak zareagują kolekcjonerzy?

Nie chcę skrzywdzić kolekcjonerów. Nie słyszeliśmy ani jednego negatywnego słowa o nowych produkowanych przez nas zegarkach, że to, co robimy, nie jest „Zenith” - ok, jestem tam trochę zabawny, ponieważ oczywiście są tacy konserwatyści, którzy są tak konserwatywni! Gdybym ich tylko wysłuchał, Zenith powtórzyłby tylko przeszłość, co byłoby błędem. Powiedziawszy to, dziś Chronomaster, który miał wiele szalonych elementów w przeszłości (wszelkiego rodzaju kształty i rozmiary), jest hołdem dla El Primero, oryginalnego El Primero. Oczywiście odnieśliśmy ogromny sukces; nie tylko dlatego, że są to wydania limitowane. Za pośrednictwem Chronomastera Zenith pozostanie połączony w sposób, który przynajmniej pierwotnie robiliśmy z El Primero.

Porozmawiajmy trochę o kolekcji Zenith Elite! Każdy ma dziś klasyczny zegarek, a ten, który mamy, jest ładny, ale chcę wrócić do czegoś cieńszego, z ładnymi zaczepami, z większą wartością na tarczy. Elite to super-elegancki zegarek w normalnej cenie, który pojawi się w przyszłym roku. Zobaczysz! Tak więc z Elitą i Chronomasterem masz coś w rodzaju połączenia - logicznego pomostu między tym, kim byliśmy i (kim jesteśmy), z naszą ambicją posiadania obu stóp w XXI wieku.Jednocześnie pozostajemy wierni temu, kim jesteśmy - wiesz, kiedy dołączyłem, pan Biver zapytał mnie, czy chcę zrobić smartwatch, i powiedziałem „nie”. Inne marki już to robią dobrze i to nie jest Zenith; Nie będę mieszał materiałów, ponieważ mamy siostrzaną markę, która robi to doskonale, i to nie jest Zenith.

Powiązane Artykuły