Off White Blog
Spory dotyczące wypadków samochodowych w dobie nowoczesnych technologii

Spory dotyczące wypadków samochodowych w dobie nowoczesnych technologii

Sierpień 5, 2020

RelayRides był pomysłem wprowadzonym w Bostonie w czerwcu 2010 roku jako koncepcja peer-to-peer, analogiczna do Airbnb, ale dla samochodów. Przeniesiona do Turo w listopadzie 2015 r., Firma, która przyciągnęła inwestycje od Google i General Motors, zapewniła swoich współpracowników, że wszelkie następstwa ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej zostaną pokryte przez firmę, ponieważ Twoja własna firma ubezpieczeniowa może nie pokryć szkód, które wystąpią, gdy zasadniczo „wynajmujesz” z samochodu ”.

Ale potem w 2012 r. Wypożyczalnia samochodów Turo (wówczas jeszcze nazywana RelayRides) wpadła na inną, okaleczając czterech młodych dorosłych w drugim samochodzie i zabijając się w tym procesie, narażając właściciela samochodu na ogromne ryzyko finansowe zobowiązań cywilnych.


Spory dotyczące wypadków samochodowych w dobie nowoczesnych technologii, takich jak udostępnianie samochodów w sieci peer-to-peer i autonomiczna jazda

Właścicielka, Liz Fong-Jones, wówczas 24-letnia administratorka systemów Google, została powiadomiona, że ​​jej Honda Civic Hybrid z 2003 roku została uszkodzona nie do naprawienia i otrzymała czek na pokrycie kosztów wymiany. Pomyślała, że ​​to już koniec, ale prawnicy zajmujący się wypadkami samochodowymi dla czterech powodów: Kevan Knecht, Jessica Luisi, Veronica Hodges i Jenna Reilly, szukali zwrotu kosztów leczenia.

Co więcej, złożyli pozew przeciwko Fong-Jonesowi od czasu zmarłego najemcy Patricka Fortuny, uznano go za winnego, ale nie byli w stanie poinformować poszkodowanych, że wynajął samochód (i miał ubezpieczenie) za pośrednictwem Turo.


Chociaż własne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej Turo obejmuje do 1 miliona USD, zakres ten obejmuje jedno zdarzenie - w przypadku Fong-Jones dochodzono czterech roszczeń przekraczających tę kwotę, w takim przypadku zakładając, że Fong-Jones zostanie uznana za odpowiedzialną, a jej własne ubezpieczenie uznaje za że naruszyła warunki i zdecydowała się nie płacić (jak ma to prawo), czy sama musiałaby wówczas zapłacić za dodatkowe szkody?

Ten autonomiczny samochód Uber miał wypadek. Kto jest winny?

W przeszłości nawet spór sądowy o zwykłą awarię samochodu mógł obejmować komputerowe rekonstrukcje wypadku oraz obliczenia inżynierów dotyczące prędkości, czasu, odległości i warunków drogowych. Dzisiaj nowe technologie niosą nowe niebezpieczeństwa - a dodatkowa złożoność tych spraw doprowadziła do powstania nowych ustaw, otwierając jednocześnie nowe możliwości argumentów prawnych. Firmy świadczące usługi udostępniania jazdy, takie jak Uber, Grab i Gojek, są teraz głównym nurtem, a przy zwiększonej liczbie użytkowników i kierowców wypadki są niestety nieuniknione.

Pojawienie się sztucznej inteligencji i coraz częstsze stosowanie autonomicznych technologii samochodowych powoduje również stopniowe przesunięcie odpowiedzialności za prowadzenie pojazdu, co przenosi odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu od ludzi do technologii, dlatego istnieje potrzeba ewolucji istniejących przepisów dotyczących odpowiedzialności w celu uczciwej identyfikacji odpowiednie środki zaradcze w przypadku szkód i obrażeń w związku z wypadkami samochodowymi.

Na razie Airbnb może być popularny, ale dzielenie się samochodem w sieci peer-to-peer to inny czajnik ryb.


Włodzimierz Zientarski: lepiej zginąć w wypadku, niż zostawać w strasznym stanie | #OnetRANO (Sierpień 2020).


Powiązane Artykuły