Off White Blog
Nasza paniczna reakcja na koronawirusa jest obiektywnie gorsza niż choroba

Nasza paniczna reakcja na koronawirusa jest obiektywnie gorsza niż choroba

Lipiec 4, 2020

Epidemia - pierwszy film, który wprowadził pandemie do głównego nurtu świadomości

To była prawie wieczna wojna - ludzie walczą z wirusami jeszcze zanim nasz gatunek ewoluował do obecnej formy. COVID-19 nie jest nawet pierwszym koronawirusem, z którym mieliśmy do czynienia, w 2007 roku mieliśmy do czynienia z „zabójczym zimnem”, który WHO nazwał Adenowirusem-14. Ponieważ przenoszenie jest kwestią życia lub śmierci linii patogenów, niektórzy biolodzy ewolucyjni skupili się na tym jako kluczu do zrozumienia, dlaczego niektóre wirusy ewoluowały w zabójców, a inne nie wywołują gorszego stanu niż zwykłe przeziębienie. Chodzi o to, że może wystąpić ewolucyjny kompromis między wirulencją a przenoszeniem, ale nawet wtedy, biologicznie rzecz biorąc, nauki medyczne nie są bliżej odkrycia związków między śmiertelnością wirusa a jego wirusem wirusowość (termin, który obecnie odnosi się raczej do zjawisk w mediach społecznościowych niż do chorób), że jakakolwiek hipoteza w tym momencie jest tylko domniemaniem.

To powiedziawszy, jedno jest jasne: wiele osób bardziej boi się COVID-19, niż ma ku temu powód. Na początek istnieje wiele rodzajów ludzkich koronawirusów, w tym te najczęstsze, które powodują łagodne choroby układu oddechowego, na początku koronawirus 2019 został dołączony z „nowym” przedrostkiem, ponieważ miał oznaczać, że był to jeden z medycznych społeczność nie spotkała się jeszcze bardziej niż jakikolwiek wywnioskowany stwierdzenie o jego śmiertelności - było to jedynie obiektywne stwierdzenie faktu o jego wyjątkowości w dużej rodzinie koronawirusów.


Nasza paniczna reakcja na koronawirusa jest teraz obiektywnie gorsza niż choroba

Niektóre koronawirusy wywołują u ludzi choroby podobne do przeziębienia. Inne powodują choroby u niektórych rodzajów zwierząt, takich jak bydło, wielbłądy i nietoperze. Rzadko koronawirusy zwierzęce mogą przenosić się na ludzi. Stało się tak w przypadku SARS-CoV i MERS-CoV. Najbardziej śmiercionośna pandemia grypy, czasami nazywana hiszpańską grypą, rozpoczęła się w 1918 roku i zachorowała do 40 procent populacji świata, zabijając około 50 milionów ludzi.

Dzisiaj, według WHO, w typowym sezonie grypowym śmiertelność osiągnie nawet 500 000 na całym świecie. Ale czasami pojawia się nowa odmiana grypy, taka jak COVID-19, skutkiem pandemii z szybszym rozprzestrzenianiem się chorób (aw XXI wieku wraz z rozpowszechnianiem się w mediach społecznościowych w tempie wcześniej niespotykanym) ludzkość znalazła nowy sposób na podsycenie najciemniejsze lęki z biologicznego, mentalnego i emocjonalnego punktu widzenia. To powiedziawszy, przy 3 048 zgonach z 89 197 dotychczasowych przypadków, wskaźnik śmiertelności dla COVID-19, jak śledził Johns Hopkins, wydaje się być na równi ze śmiertelną grypą z 1918 roku, która wynosi ponad 3%, ale statystyki te nadal nie są porównywalne z wynikami zgonów od zwykłej grypy.


Statystycznie rzecz biorąc, denga choruje od 50 do 100 milionów ludzi rocznie, z 2,5% śmiertelnością, choć niższą niż w przypadku innych wirusów, w tym ostatniego koronawirusa, może powodować gorączkę krwotoczną podobną do Eboli, a śmiertelność ta wynosi 20 procent nieleczone - to ryzyko, z którym nauczyliśmy się żyć i po prostu sobie radzić. Co więcej, nasze odpowiedzi na wirusy z przeszłości powinny zapewnić jasną mapę, w której, zwalczając chorobę z medycznego punktu widzenia, nie należy jednocześnie dziesiątkować samych instrumentów, które pozwalają nam „prowadzić wojnę” z tym wirusem - czyli siły naszego oszczędności i finanse potrzebne do napędzania badań i rozwoju lekarstwa.

Dlaczego panikujemy nad COVID-19? Zaniedbanie prawdopodobieństwa

„Przez długi czas po 11 września wiele osób odmówiło latania, ponieważ odczuwało zwiększone poczucie strachu lub niebezpieczeństwa, chociaż statystycznie większość z nich„ nie była znacznie bardziej narażona na ataki niż przedtem ”. - Cass R. Sunstein, University of Chicago


W artykule z 2001 r. Napisanym przez Cassa R. Sunsteina dla University of Chicago, zatytułowanym „Prawdopodobieństwo zaniedbania: emocje, najgorsze przypadki i prawo”, Sunstein opracował racjonalny argument, że „Kiedy silne emocje są wywoływane przez ryzyko, ludzie wykazują niezwykłą tendencję zaniedbanie małego prawdopodobieństwa, że ​​ryzyko faktycznie się spełni ”. Kiedy ludzie zaniedbują fakt, że prawdopodobieństwo szkody jest niewielkie, Sunstein argumentował, że rząd powinien raczej próbować informować ludzi, niż zaspokoić ich nadmierny strach poprzez akty parlamentu lub władzy wojennej. Ale kiedy informacje nie pomogą, rząd powinien zareagować, przynajmniej jeśli analiza sugeruje, że korzyści przewyższają koszty.

Kredyt obowiązkowy: Zdjęcie: Ivan Abreu / SOPA Images / Shutterstock (10558914a)
Pasażerowie noszą maski chirurgiczne w pustej hali odlotów na międzynarodowym lotnisku w Hongkongu.
W miarę wzrostu liczby ofiar nowego wirusa koronawirusa coraz więcej krajów odwołuje loty w regionie i poza nim. Odwołanie lotu w obawie przed koronawirusem, Hongkongiem, Chinami - 14 lutego 2020 r

Z psychologicznego punktu widzenia wiele eksperymentów sugeruje, że jeśli chodzi o ryzyko, kluczowym pytaniem jest, czy ludzie mogą wyobrazić sobie lub zobrazować wynik „najgorszego przypadku”. na przykład decydując się na zakup gwarancji na produkty konsumenckie, większość ludzi nie spontanicznie wskazuje na prawdopodobieństwo konieczności naprawy jako przyczyny zakupu.Ale kiedy postrzegano ryzyko jako wyższe, na przykład w ubezpieczeniach zdrowotnych, profesorowie Robin Hogarth i Howard Kunreuther stwierdzili, że oznacza to, że gotowość do płacenia składek ubezpieczeniowych nie różni się w zależności od ryzyka 1 na 100 000, 1 na 1 milion i 1 na 10 milionów .27 Stwierdzili także zasadniczo taką samą gotowość do opłacania składek ubezpieczeniowych od ryzyk od 1 na 650, do 1 na 6300, do 1 na 68 000.

„Właśnie dlatego loterie działają” - Christopher Hsee, University of Chicago

W najnowszym badaniu Christopher Hsee z University of Chicago i Yuval Rottenstreich z University of California w San Diego zapytali grupę ludzi, ile zapłaciliby za uniknięcie 1% szansy na „niską, bolesną, ale nie niebezpieczną wstrząs elektryczny." Zapytali inną, podobną grupę ludzi, ile zapłaciliby, aby uniknąć 99% szansy na taki szok. Jeśli chodzi o hazard i potencjalną utratę pieniędzy, ludzie są znacznie bardziej wrażliwi na prawdopodobieństwo niż w przypadku porażenia prądem. Mediana zapłaciłaby 1 USD, aby uniknąć 1% szansy na utratę 20 USD - i 18 USD, aby uniknąć 99% szansy na utratę 20 USD. Dlatego też, dla małego szoku, grupa badana była bardziej skłonna przeoczyć ogromną różnicę między 1% szansą a 99% szansą na uniknięcie niewielkiego dyskomfortu z medianą kwoty, którą ludzie byli skłonni zapłacić, to 7 USD i uniknięcie 99% szansa, liczba wynosiła 10 $.

Film „Contagion” z 2011 roku stał się najczęściej oglądanym filmem w tym roku dzięki COVID-19

Uszkodzenie koronawirusa pod względem ekonomicznym

Groteskowe może być rozważenie kosztów finansowych koronawirusa w stosunku do śmiertelności choroby, która zabiła 3000 osób, ale niestety, z czysto ekonomicznych powodów - naukowcy odkryli, że w jednym z najbardziej udanych gospodarczo krajów na świecie , Stany Zjednoczone, ubóstwo doprowadziło do śmierci około 245 000 (liczby w tym samym zakresie co zawał serca i udar mózgu) w 2000 roku. Upraszczając, z hipotekami, czynszem i innymi kosztami utrzymania, utratą pracy wynikającą z systemowa awaria małych i średnich przedsiębiorstw (a nawet dużych korporacji) może prowadzić do katastrofalnej awarii coraz bardziej ograniczonej klasy średniej - krótko mówiąc, moglibyśmy patrzeć na kolejną Wielką Kryzys.

„To jedno, jeśli Wuhan jest zablokowane, drugie, jeśli wszystkie Chiny są zablokowane, drugie, jeśli cała Azja jest zablokowana, i drugie, jeśli cały świat jest zablokowany. Właśnie dlatego nastroje się zmieniły - ponieważ zupełnie inaczej jest mieć jeden kraj na kilka tygodni w porównaniu z ciągłymi blokadami w całej gospodarce światowej ”. - Patrick Chovanec, doradca ds. Zarządzania aktywami Silvercrest w NYT

W lutym 2020 r. OFFWHITEBLOG ostrzegł, że nadmierna zależność od Chin, zarówno producentów, jak i konsumentów, coś w rodzaju jaja ORAZ kurczaka w jednym koszyku, doprowadziłaby świat do globalnej katastrofy gospodarczej. Od tygodni menedżerowie ds. Logistyki, specjaliści ds. Podróży i właściciele firm ostrzegali przed poważnymi zakłóceniami w miarę rozprzestrzeniania się choroby poza Wuhan. Kiedy Korea Południowa przeskoczyła Singapur na świat, nie. 2 pozycja najbardziej zarażonego kraju poza Chinami, a kiedy wiadomości o infekcjach zaczęły pojawiać się w Stanach Zjednoczonych, Włoszech i Szwajcarii, rynki finansowe i większość prognostów ekonomicznych zaczęła działać aż do rzeczywistości, że osłabiony sentyment z globalnego wybuchu COVID-19 nie to coś, co zamierzała naprawić zwykła obniżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Ponieważ niepewność co do rozprzestrzeniania się wirusa i tego, ile szkód ekonomicznych spowodowałoby, stała się wyraźniejsza, gdy kraj po kraju zbliżał się do rozprzestrzeniania się koronawirusa z polityką powstrzymywania i blokowania, stało się pewne, że ewentualne globalne zablokowanie byłoby katastrofalne, nie już ograniczone do Chin (od których globalna gospodarka była już w dużej mierze zależna), ale na całym świecie.

Koronawirus sprowadził loty ponadnarodowe do minimum - jasną stroną jest znacznie mniejsze zanieczyszczenie

Chińska grypa, zapalenie płuc na świecie

Według Nature.com w Chinach działa ponad 18 milionów małych i średnich przedsiębiorstw, które stanowią prawie 80% miejsc pracy w przedsiębiorstwach i 50% eksportu firm prywatnych - na epidemię COVID-19 poważnie wpłynęły teraz Chiny podejmuje agresywne wysiłki, aby kontrolować rozprzestrzenianie się. W rzeczywistości autorzy wysunęli hipotezę, że połączenie powszechnych zakłóceń produkcji, rosnących kosztów zapasów spowodowanych obniżoną konsumpcją krajową i sztywnymi wydatkami na czynsze oraz płace mogą doprowadzić do katastrofalnej reakcji w górę i w dół łańcucha kapitałowego w różnych przedsiębiorstwach i branżach, ostatecznie powodując bankructwa banków, ponieważ płynność całkowicie wyschła.

„Kryzys rozleje się i doprowadzi do katastrofy”. - Ekonomista Nouriel Roubini

Rozmawiając z Der Spiegel podczas wywiadu z Timem Bartzem, ekonomistą Nourielem Roubini, prorokiem kryzysu finansowego z 2008 roku jest przekonany, że koronawirus spowoduje 30–40% spadek na giełdach. Powołując się na przykłady gospodarek we Włoszech i Niemczech, które są już na skraju recesji, i że tego rodzaju pandemia wymaga szybkości, na którą nie pozwala obecny proces negocjacji politycznych, który zwykle trwa od sześciu do dziewięciu miesięcy. Ponadto kraje, które były uzależnione od wzrostu PKB Chin w celu importu i konsumpcji swoich produktów, musiałyby w najgorszym przypadku zaabsorbować szok recesji w Chinach, w najlepszym razie Chin o połowę oczekiwanej stopy wzrostu w wysokości 2,5–4% zamiast prognozowane 6%, zgodnie z przewidywaniami, nadal doprowadziłoby zależne gospodarki do spirali spadkowej.

Jak zredagowano w artykule NYT z 25 lutego autorstwa Neila Irwina, wojny handlowe i taryfy mogą wprawić piasek w ekwipunek światowego handlu, ale wybuch epidemii koronawirusa na taką skalę może całkowicie zatrzymać koła zębate. Firmy miały wiele opcji radzenia sobie z wojną handlową, od pozyskiwania towarów z innych źródeł lub po prostu płacenia za nie więcej, ale szoku podażowego nie można zwalczać za pomocą polityki pieniężnej lub fiskalnej, ponieważ przyczyny takiego zdarzenia nie są związane z siłami, które tradycyjnie kształtują gospodarczy. Co więcej, banki centralne w Japonii i Europie mają już ujemne stopy procentowe, dalszy bodziec w ogóle nie pomógłby.

Chiny były zarówno dostawcą, jak i klientem w ciągu ostatnich 10 lub 20 lat, a luka ta została najlepiej wyrażona, gdy giełda amerykańska S&P 500 miała najgorszy tydzień od 2008 r., Spadając o 11,5% w ciągu tygodnia. W Europie brytyjski FTSE 100 spadł o ponad 3 procent, a Dax w Niemczech o ponad 4 procent. W Azji Nikkei 225 w Japonii zamknął się o 3,7 procent, KOSPI w Korei Południowej spadł o 3,3 procent, a Shanghai Composite w Chinach o 3,7 procent.

Dramatyczne ujęcie światowego wydarzenia z The Walking Dead AMC

Scenariusz Doomsday

Gdy konsumenci przestaną lub będą powoli wydawać pieniądze, więcej firm zacznie walczyć, ponieważ przepływy pieniężne, zarządzane zgodnie z prognozami, zaczynają wysychać - dostawcy i linie kredytowe nie otrzymują zapłaty, a inwestorzy coraz bardziej niechętnie przedłużają linie kredytowe lub warunki kredytowe. Banki mogą zaostrzyć standardy kredytowe, a inwestorzy już uważają, że obawy związane z koronawirusem już uderzyły w banki z zapasami trzech największych banków amerykańskich - JPMorgan Chase, Citigroup i Bank of America - o wiele więcej niż w tym roku S&P 500 .

W tej chwili jest całkiem źle, ale może być jeszcze gorzej, między innymi, że wirus COVID-19 rozprzestrzeni się w Europie i Stanach Zjednoczonych, zmuszając konsumentów do pozostania w domu, unikania pracy, powodowania spadku wydajności, unikania tłumów, wpływu na sprzedaż detaliczną , żywność i napoje, a także podróże i inne powiązane firmy. Aby zatrzymać lukę, większość krajów europejskich odwołała swoje główne wystawy i konferencje:

  • 59. edycja Salone del Mobile.Milano zostanie przełożona z powodu koronawirusa
  • Targi Light + Building 2020 we Frankfurcie przełożone na wrzesień
  • Salon samochodowy w Genewie odwołany
  • Odwołanie wydania zegarków i cudów Genewy w 2020 r. Anulowane
  • Baselworld 2020 przełożony na 2021 (choć oznaczałoby to, że Baselworld 2021 został przełożony na 2022 - dziwne frazowanie, ale potem MCH podskoczył z pistoletu tydzień wcześniej, ogłaszając, że idzie pełną parą - stąd „przełożenie” prawdopodobnie oszczędza twarz zwrot frazy)
  • Mobile World Congress 2020 w Barcelonie, odwołany
  • Globalny szczyt marketingowy Facebooka
  • Spotkanie ASEAN w Las Vegas
  • Konferencja Game Developers w San Francisco

Obiektywnie rządy, takie jak Stany Zjednoczone, zależą od dochodów z podatków i innych źródeł dochodów w celu finansowania badań biomedycznych i zachęcania do badań nad szczepionkami. Nawet ze szczepionką nadal potrzebujesz rzeczywistych metod leczenia innych potencjalnych wirusów. Już teraz prezydent Trump dąży do zmniejszenia finansowania NIH o 7%, a finansowania CDC o 16%.

Według Fortune.com cięcia rozpoczęły się w 2018 r., Kiedy Biały Dom skupił się na wyeliminowaniu finansowania programów bezpieczeństwa chorób z czasów Obamy. W tym samym roku Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) zostało zmuszone do ograniczenia wysiłków na rzecz zapobiegania globalnej epidemii chorób o 80%, gdy zaczęły się kończyć fundusze na program. Wówczas agencja zdecydowała się skoncentrować na 10 priorytetowych krajach i ograniczyć skalę w innych, w tym w Chinach.

CDC jest odpowiedzialna nie tylko za koordynację amerykańskich środków zdrowia publicznego w odpowiedzi na wybuchy epidemii, ale w wyniku międzynarodowego śledzenia i monitorowania jest także przydatną międzynarodową agencją, jeśli chodzi o ostrzeganie o potencjalnym kryzysie medycznym; dalsze szkody gospodarcze skutkujące dalszym zacieśnianiem pasów fiskalnych mogą potencjalnie skutkować krótkowzrocznymi cięciami kluczowego finansowania biomedycznego nie tylko w USA, ale także w innych ważnych gospodarkach rozwiniętych - scenariusz Doomsday, który jest obiektywnie gorszy niż wybuch. Czas dać szansę racjonalności.

Powiązane Artykuły